Niestety jakiś pechowy ten grudzień, bo ostatnio kaszlesz i przepadają Ci zajęcia na basenie :( Niestety zdecydowaliśmy, że do wiosny z zajęć rezygnujemy, bo szkoda pieniędzy (jak na zajęciach Cię nie ma, to pieniądze przepadają). Do tego miałaś ostatnio straszne problemy z brzuszkiem - znowu wymioty, ból brzucha, biegunki - jednym słowem jelitówka. Ale po kilku dniach wirusówka przeszła w jakąś infekcję bakteryjną i musieliśmy iść do lekarza po jakieś lekarstwa. Na szczęście pani doktor trafiła z diagnozą i syrop szybko pomógł. Szkoda tylko że przepadły Ci jasełka w przedszkolu :(( bo miałaś być Matką Boską. Strasznie się cieszyłam na ten występ, długo szyłam strój, no ale Twoje zdrowie było ważniejsze i musiałaś zostać w domu.
Jutro Wigilia. Choinkę mamy już ubraną, a jutro pewnie znajdą się pod nią jakieś prezenty:)
czwartek, 23 grudnia 2010
06.12.2010 - wypadł kolejny ząb:)
Ruszał się dłuuugo i bardzo Ci już przeszkadzał. Okropnie się bałaś wyrwania go, mocno płakałaś ze strachu, ale gdy zdecydowałaś, że wywrywamy, byłaś bardzo dzielna:) Tato wprawnie ząb wyciągnął. A w nocy ząb zabrała Wróżka Zębuszka, zostawiając w zamian pieniążek:)
piątek, 26 listopada 2010
Rusza się kolejny ząb.
Dzisiaj rano zauważyłaś, że rusza Ci się następny ząb - tym razem lewa górna jedynka :)
środa, 24 listopada 2010
Ze spraw zaległych.
30 października byliśmy na lekcji w Muzem Narodowym, zatytułowanej: "Sztuka na puentach - balet". Zajęcia prowadziła pani Anna Szopa - tancerka, pedagog, choreograf. Absolwentka Państwowej Szkoły Baletowej w Poznaniu oraz Akademii Muzycznej im F. Chopina w Warszawie. Członek Związku Artystów Scen Polskich. Od 1996 roku solistka baletu Opery Wrocławskiej. Współpracuje również z Młodzieżowym Domem Kultury - Wrocław Krzyki i Studium Tańca i Baletu przy Operze Wrocławskiej. Było fantastycznie i bardzo ciekawie. Pani opowiadała skąd się balet wywodzi, o historii strojów, pokazywała pozycje baletowe rąk i nóg.
Dzieci aktywnie uczestniczyły, ćwiczyły, próbowały, przymierzały baletki i puenty:) Dla Ciebie i Twojej koleżanki Zuzi największą frajdą była jednak możliwość przymierzenia baletowej sukienki, tzw. "paczki"
Dzieci aktywnie uczestniczyły, ćwiczyły, próbowały, przymierzały baletki i puenty:) Dla Ciebie i Twojej koleżanki Zuzi największą frajdą była jednak możliwość przymierzenia baletowej sukienki, tzw. "paczki"
A po zajęciach, z racji pięknej pogody poszliśmy na spacer:
Martyna Wojciechowska w Empiku.
Wczoraj o godz. 18:00 w Empiku w Renomie gościła Martyna Wojciechowska. Opowiadała o swojej książce "Kobieta na drugim krańcu świata", o różnych przygodach, o planach. Bardzo fajne spotkanie, choć Ciebie niezbyt wciągnęło - było dużo ludzi, mało widziałaś, z miejsca, gdzie staliśmy, też słabo było słychać. Ale udało się nam zdobyć autograf Martyny w jej książce, którą dostaniesz od Gwiazdorka:) I zdjęcie z Martyną też jest:)
poniedziałek, 8 listopada 2010
Mała fanka Martyny Wojciechowskiej:)
Uwielbiasz jej program "Kobieta na 2 krańcu świata". Co niedziela zasiadasz przed telewizorem i oglądasz z wielkim skupieniem. Ostatnio w Empiku znalazłaś książkowe wydanie "Kobiety na 2 krańcu świata" - bardzo chciałaś, żeby Ci kupić tą książkę, ale ustaliłyśmy, że poprosisz o nią Gwiazdorka ;)
Prezent od Kuby
Dzisiaj w przedszkolu dostałaś od swojego ulubionego kolegi, Kuby, pluszowego pieska :) Ależ jesteś szczęśliwa i dumna:)
Rusza Ci się drugi ząb - prawa dolna jedynka:)
Rusza Ci się drugi ząb - prawa dolna jedynka:)
środa, 13 października 2010
Kasztanowe ludki:)
Jako że jesień w pełni, ostatniego chłodnego wieczoru zasiedliśmy rodzinnie do tworzenia kasztanowych ludków:)
To jest Julia:
To jest Julia:
Kotek:
kaczuszka
pszczółka:
sobota, 9 października 2010
Wagary:)
W piątek zrobiłyśmy sobie wagary i po dłuuugim spaniu pojechałyśmy do parku. W słońcu było przepięknie, ciepło, ale w cieniu dało się już poczuć jesienny chłód...
sobota, 2 października 2010
Julka Szczerbulka:)
Dopiero co napisałam, że ząb się rusza, a już go w paszczy nie ma ;) Rozruszał się tak, że trzeba go było wyrwać, bo bardzo Ci przeszkadzał. Byłaś bardzo wystraszona, ale pozwoliłaś tacie go wyrwać przez chusteczkę. Nie obyło się bez płaczu, ale poszło błyskawicznie. Teraz ząbek czeka na Wróżkę Zębuszkę:)
Zbliża się Wróżka Zębuszka:)
W czwartek, gdy odbierałam Cię z przedszkola, przybiegłaś szczęśliwa wołając: "Mamiś, mamiś, już bardziej mi się rusza ząb!!!!" Fakt - prawa, dolna jedynka dużo mocniej się rozchwiała:) Całe popołudnie chodziłaś dumna i przeszczęśliwa, a wieczorem, gdy leżałaś już w łóżeczku powiedziałaś mi, że to był dla Ciebie bardzo szczęśliwy i ważny dzień, bo to, że rusza Ci się ząb świadczy o tym, że jesteś już dużą dziewczynką.
To prawda, jesteś dużą, mądrą, rozsądną dziewczynką... I tylko mi żal, że ten czas tak szybko płynie... Pamiętam, jakby to było wczoraj, jak ząbki dopiero zaczęły wyrastać z Twoich różowych dziąsełek, a teraz już zaczną wypadać... Wprost nie mogę w to uwierzyć, ale co zrobić - Twojego dorastania nie da się powstrzymać:)
To prawda, jesteś dużą, mądrą, rozsądną dziewczynką... I tylko mi żal, że ten czas tak szybko płynie... Pamiętam, jakby to było wczoraj, jak ząbki dopiero zaczęły wyrastać z Twoich różowych dziąsełek, a teraz już zaczną wypadać... Wprost nie mogę w to uwierzyć, ale co zrobić - Twojego dorastania nie da się powstrzymać:)
piątek, 24 września 2010
Spacer po parku.
Dzisiaj podobno jest przedostatni dzień pięknej pogody, więc po pracy i przedszkolu szybciutko popędziłyśmy do parku:)
Co tu dużo pisać - park jest fantastyczny:) Taki bajkowy, magiczny...
Basen.
Masz za sobą już trzecie zajęcia - radzisz sobie świetnie:) Nauka jest prowadzona w bardzo fajny sposób - mnóstwo chlapania, zabaw i śmiechu:) Prowadzi je dwójka młodych ludzi, chłopak i dziewczyna, i widać że bardzo lubią dzieci. Mam nadzieję, że jak kurs się skończy to faktycznie będziesz umiała pływać. Na ostatnich zajęciach instruktorzy pokazywali Wam, że jeśli spokojnie położycie się na wodzie, z rozłożonymi na boki rękami i nogami, to woda Was będzie unosić - każde z Was było strasznie tym zaskoczone:)
A z mniej rewelacyjnych wieści - zaczął sie u Ciebie kaszel i katar;/ No ale to bylo do przewidzenia, w przedszkolu chyba nie może być inaczej.
A z mniej rewelacyjnych wieści - zaczął sie u Ciebie kaszel i katar;/ No ale to bylo do przewidzenia, w przedszkolu chyba nie może być inaczej.
poniedziałek, 6 września 2010
Jesienne przymierzanie ciuszków:)
W tym roku jesień zaczęła się już w ostatnich dniach sierpnia :( Zrobiło się bardzo chłodno, a nocami jest wręcz zimno - nawet kaloryfery w nocy są już ciepłe. Chcąc nie chcąc musiałyśmy powyciągać cieplejsze ubranka i przy okazji pomierzyć zimowe rzeczy - kurtki, buty etc. Bilans jest taki: jedna para butów jest dobra, dwie kurtki i zimowe spodnie ocieplane - za małe... Szykują się więc kolejne wydatki. Jutro w przedszkolu jest zebranie, dowiem się więc o kolejnych wrześniowych wydatkach...
czwartek, 26 sierpnia 2010
Internetowa kartka od dziadków z Leszczynowej:)
Dzisiaj dostałaś od Dziadków taką oto internetową kartkę - w odpowiedzi na widokówkę, którą wysłałaś Dziadkom z Karpacza (własnoręcznie wypisaną:))
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


