środa, 13 października 2010

Kasztanowe ludki:)

Jako że jesień w pełni, ostatniego chłodnego wieczoru zasiedliśmy rodzinnie do tworzenia kasztanowych ludków:)

To jest Julia:
Kotek: 
 kaczuszka
 pszczółka:

sobota, 9 października 2010

Wagary:)

W piątek zrobiłyśmy sobie wagary i po dłuuugim spaniu pojechałyśmy do parku. W słońcu było przepięknie, ciepło, ale w cieniu dało się już poczuć jesienny chłód...










sobota, 2 października 2010

Julka Szczerbulka:)

Dopiero co napisałam, że ząb się rusza, a już go w paszczy nie ma ;) Rozruszał się tak, że trzeba go było wyrwać, bo bardzo Ci przeszkadzał. Byłaś bardzo wystraszona, ale pozwoliłaś tacie go wyrwać przez chusteczkę. Nie obyło się bez płaczu, ale poszło błyskawicznie. Teraz ząbek czeka na Wróżkę Zębuszkę:)

Zbliża się Wróżka Zębuszka:)

W czwartek, gdy odbierałam Cię z przedszkola, przybiegłaś szczęśliwa wołając: "Mamiś, mamiś, już bardziej mi się rusza ząb!!!!" Fakt - prawa, dolna jedynka dużo mocniej się rozchwiała:) Całe popołudnie chodziłaś dumna i przeszczęśliwa, a wieczorem, gdy leżałaś już w łóżeczku powiedziałaś mi, że to był dla Ciebie bardzo szczęśliwy i ważny dzień, bo to, że rusza Ci się ząb świadczy o tym, że jesteś już dużą dziewczynką.

To prawda, jesteś dużą, mądrą, rozsądną dziewczynką... I tylko mi żal, że ten czas tak szybko płynie... Pamiętam, jakby to było wczoraj, jak ząbki dopiero zaczęły wyrastać z Twoich różowych dziąsełek, a teraz już zaczną wypadać... Wprost nie mogę w to uwierzyć, ale co zrobić - Twojego dorastania nie da się powstrzymać:)