W czwartek, gdy odbierałam Cię z przedszkola, przybiegłaś szczęśliwa wołając: "Mamiś, mamiś, już bardziej mi się rusza ząb!!!!" Fakt - prawa, dolna jedynka dużo mocniej się rozchwiała:) Całe popołudnie chodziłaś dumna i przeszczęśliwa, a wieczorem, gdy leżałaś już w łóżeczku powiedziałaś mi, że to był dla Ciebie bardzo szczęśliwy i ważny dzień, bo to, że rusza Ci się ząb świadczy o tym, że jesteś już dużą dziewczynką.
To prawda, jesteś dużą, mądrą, rozsądną dziewczynką... I tylko mi żal, że ten czas tak szybko płynie... Pamiętam, jakby to było wczoraj, jak ząbki dopiero zaczęły wyrastać z Twoich różowych dziąsełek, a teraz już zaczną wypadać... Wprost nie mogę w to uwierzyć, ale co zrobić - Twojego dorastania nie da się powstrzymać:)