Po kilku dniach ciężkich prób i płaczu nauczyłaś się jeździć na rowerze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ależ jesteś szczęśliwa i dumna z siebie:) My też - ogromnie:)
Gdy byliśmy w parku, powiedziałam do Ciebie że dziadek Janusz na pewno byłby z Ciebie ogromnie dumny i że szkoda, że nie może Cię zobaczyć. Wiesz co mi odpowiedziałaś?? "Przecież on na mnie patrzy z nieba!" :) I tego się trzymajmy:)
poniedziałek, 25 kwietnia 2011
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)