Upalnie było, nawet okropnie upalnie. Ale u wujków/dziadków w Lewinie jest ogród, w ogrodzie był basen, a w basenie - kuzynka/ciocia Grażynka:) Cały dzień moczyłyście się i szalałyście w tym basenie:)
wtorek, 13 lipca 2010
piątek, 9 lipca 2010
W domku.
Dzisiaj zabrałam Cię od dziadków - wesołą, opaloną, szczęśliwą:) Dwa dni szaleństw w basenie w ogródku, dwa dni rozpieszczania, podjadania smakołyków, zabaw z dziadkiem - szczerze Ci zazdroszczę:)
czwartek, 8 lipca 2010
Wakacje!!!
Od 1 lipca masz wakacje - cały miesiąc :) Pierwsze dwa tygodnie spędzasz u dziadków na Leszczynowej, czasem w domu z tatą alebo ze mną, a już za 1,5 tygodnia wyjeżdżamy!!! Wszyscy nie możemy się już doczekać wyjazdu - jedziemy do Chorwacji. Podróż będzie długa i na pewno męcząca, ale myślę , że warto się przemęczyć ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


