poniedziałek, 11 lipca 2011
Kąpiel w bajorku:)
W weekend wreszcie pogoda dopisała i pojechaliśmy nad wodę:) Było fantastycznie - gorąco, słonecznie i wesoło. Większość czasu spędzałaś mocząc się w wodzie i pływając - jak zawsze:) Trochę za długo jednak byłaś na słońcu, bo plecki zdążyły Ci się przypalić;/, ale co zrobić - słuchanie rad i próśb mamy niekoniecznie jest teraz w Twoim stylu. Coraz częściej próbujesz postawić na swoim, a nóż Ci się uda. I czasem się udaje, choć ze skutków niekoniecznie jesteś potem zadowolona. A ja ciągle mam nadzieję, że gdy będziesz miała nauczkę i przekonasz się, że niekoniecznie dobrze wychodzisz nie słuchając moich rad, zaczniesz się stosować do moich... Czas pokaże...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz