Ostatnio przyszłaś z przedszkola zasmucona, bo po raz kolejny pokłóciłaś się z Asią... Nigdy za sobą nie przepadałyście, ale ostatnio jakoś te spory się zaogniły. Joasia jest specyficzną dziewczynką i ja też za nią nie przepadam - dużo kłamie, zmyśla, kombinuje. Ostatnio podobno okazało się, że to za jej sprawą ginęły z szatni różne rzeczy... Ale reasumując - Asia powiedziała Ci, że ostatnio nie było jej kilka dni w przedszkolu, bo musiała od Ciebie odpocząć. I to Cię bardzo uraziło. Na tyle, że wykreśliłaś jej imię w swoim pamiętniku i powiedziałaś, że dałaś jej ostatnią szansę, aby była Twoją przyjaciółką, i więcej już szans nie będzie. Odbyliśmy długą rozmowę na temat tego, że nie da się lubić każdego i z każdym przyjaźnić, że ludzie są różni, jedni nam pasują, inni nie i to jest naturalne. Ty jesteś wrażliwą dziewczynką i wiem, że chciałabyś lubić wszystkich i przez wszystkich być lubiana... Ale życie jest trudne i niestety nie raz jeszcze się przekonasz, jak ludzie potrafią skrzywdzić...
Wizyta u dentysty zaliczona - byłaś mega dzielna:) Teraz w Twojej paszczy siedzą dwie brokatowe plomby - fioletowa i limonkowa:)
Jeszcze trzy tygodnie i wyjeżdżasz na zielone przedszkole... Jak ja to przeżyję? :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz