środa, 20 czerwca 2012

Gips zdjęty:)!!

15.06 zdjęli Ci gips :)) Dla nas wszystkich to było duuuuże święto:) Byłaś bardzo dzielna, znosłaś to wszystko wzorowo.
Od 06.06 do 10.06 byliśmy z ciocią Izą i Arkiem w Uściu, na wsi. Bawiłaś się fantastycznie - poznałaś koleżankę i całe dnie spędzałaś z nią - biegałyście po lesie, budowałyście szałasy, łapałyście jaszczurki. Fajnie, że mogłaś mieć tam tyle swobody, a ja mogłam odpocząć. Nawet gips zdawał Ci się nie przeszkadzać:)

W sobotę 23/06 masz zakończenie roku w przedszkolu i zieloną noc - nocowanie:) Cieszysz się na nią bardzo.

A co poza tym? Coraz bliżej pojawia się wizja szkoły... Boisz się, nie bardzo chcesz iść... Ja też się boję... Jak się odnajdziesz wśród nowych dzieci, z nową panią, nowym otoczeniem... Dobrze, że dostało się też kilkoro dzieci z Twojej przedszkolnej grupy, to zawsze będzie Ci raźniej.
A w domu  nie możesz się już doczekać Maleństwa. Coraz więcej wypytujesz, dużo rozmawiamy, głaszczesz i przytulasz brzuszek... Jeszcze trochę :) Mamy też już za sobą rozmowę nt. miesiączki, dlaczego, po co, kiedy etc, jak wygląda poród i takie tam. Nie wiem, czy to nie za wcześnie, ale byłaś bardzo dociekliwa :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz