poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Moja Duża Kropeczka

Śmiało mogę napisać, że pierwsze samodzielne zakupy masz za sobą :) W sobotę poprosiłam Cię, żebyś poszła na plac po bułkę i zieloną pietruszkę. Wiązało się to z samodzielnym przejściem przez ulicę ze światłami... Myślałam, że jak zawsze będziesz się wykręcać, ale mnie zaskoczyłaś i ochoczo poszłaś :) Fajnie mieć taką pomoc:)

Zaległości mam całą masę... Ale nadrobię, obiecuję. W tym tygodniu na bank:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz