Chorwacja żegnała nas pochmurnym niebem i okropną burzę, przez którą musieliśmy przejechać. Jeszcze czegoś takiego w życiu nie przeżyłam - nie było nic widać, tylko ciemność i ścianę deszczu... Niektóre samochody zatrzymywały się nawet na autostradzie...
A tak mieszkaliśmy:
Twój pokój:
nasza sypialnia:
łazienka:
salon z kuchnią:
kuchnia:
taras:
I to by było na tyle:) Było wspaniale - piękne widoki, świetna pogoda, wiele ciekawych i pięknych miejsc zobaczyliśmy. Apartament mieliśmy fantastyczny, klimatyzowany, blisko morza. I tylko żal, że te dziesięć dni tak szybko minęło:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz